Forum Obywatelskiego Rozwoju

2016-05-19

Centrum für Europäische Politik opublikowało analizę dotyczącą planu Komisji Europejskiej, aby usunąć bariery rozwoju unijnego transgranicznego rynku usług finansowych. Analitycy CEP oceniają, że wprowadzenie tego pomysłu w życie może zwiększyć przynieść więcej konkurencji i innowacji. Szczególnie przychylnie patrzą w tym kontekście na propozycję swobody wyboru prawa dowolnego państwa członkowskiego UE, jakie zobowiązywałoby sprzedawcę i nabywcę usług finansowych (np. ubezpieczeń czy pożyczek). CEP widzi jednak również ryzyka związane z pomysłem Komisji Europejskiej.

Analiza CEP odnosi się do Zielonej Księgi opublikowanej przez Komisję Europejską w odniesieniu do ograniczania barier związanych z rozwojem transgranicznych usług finansowych w UE. W dokumencie, który nawiązuje do planu wprowadzenia dyrektywy zakazującej dyskryminacji obywateli UE ze względu na narodowość i miejsce zamieszkania w zakresie dostępu do usług finansowych, Komisja Europejska zauważa, że mimo iż 38 proc. obywateli UE mieszka w kraju innym niż swój kraj pochodzenia, nie przekłada się to na korzystanie w obrębie Unii z zagranicznych usług finansowych: przykładowo, tylko 3 proc. spośród kupowanych w całej UE ubezpieczeń to transakcje transgraniczne; podobnie jedynie 1 proc. branych pożyczek w strefie euro to przypadki korzystania z usług oferowanych w innym kraju UE. Różnice w cenach między krajami są czasami dla konsumenta niezrozumiałe. Komisja Europejska dostrzega jednak, że ta niekorzystna sytuacja może się zmienić w wyniku upowszechniania się sprzedaży usług finansowych drogą internetową.

Bruksela widzi jednocześnie, jak można przeczytać w Zielonej Księdze, „wyzwania regulacyjne” związane z digitalizacją rynku usług finansowych. Komisja chce, aby sprzedaż i nabywanie usług finansowych takich jak ubezpiecczenia czy pożyczki mogło bez problemów prawnych odbywać się za pomocą np. zeskanowanych dokumentów. Bruksela planuje także ułatwienie transgranicznego udzielania kredytów hipotecznych.  Komisja Europejska wskazuje, że obecnie konsumenci i sprzedawcy ubezpieczeń podlegają dużemu ograniczeniu co do wyboru obowiązującego ich reżimu prawnego: stosowane jest prawo prawa członkowskiego nabywcy ubezpieczenia. Urzędnicy UE piszą w Zielonej Księdze, że przeszkodą dla firm chcących sprzedawać swoje usługi finansowe w innym państwie członkowskim jest konieczność dopasowania się m.in. do krajowych przepisów dotyczących ochrony konsumentów. Rozwiązaniem tego problemu oraz innych kłopotów związanych z różnicami w systemach prawnych może być według Komisji swoboda wyboru systemu prawnego, jakiego przepisy byłyby używane w transakcjach. Pozwoliłoby to na wzrost konkurencyjności w transgranicznych usług finansowych w UE.

Bruksela chce ponadto, aby osoby, które przeprowadziły się do innego państwa członkowskiego, mogły kontynuować korzystanie z kupionego wcześniej ubezpieczenia na życie. Ważną częścią propozycji Komisji Europejskiej jest obniżenie kosztów związanych z rozwiązywaniem umów o nabyciu usług finansowych. Komisja chce także upowszechnić konsumentom przydatne informacje na temat nabywania transgranicznych usług, w tym ułatwić porównywanie usług ze sobą. Unia Europejska planuje również wprowadzenie wspólnotowych zasad umożliwiających uzyskiwanie odszkodowań przez ofiary wypadków samochodowych, w przypadku kiedy zbankrutował ubezpieczyciel mający siedzibę w innym państwie członkowskim niż w tym, w którym wypadek miał miejsce.
Analitycy Centrum für Europäische Politik uważają, że owszem, plany Komisji Europejskiej pomogą stworzyć prawdziwie europejski rynek usług finansowych, w którym łatwiej będzie konsumentom wybrać najkorzystniejsze dla nich oferty ubezpieczeń czy pożyczek. Wskazują jednak, że narzucone przez Unię ułatwienia w zakresie rozwiązywania kontraktów między sprzedawcą a konsumentem mogą doprowadzić do wzrostu kosztów usług, zwłaszcza jeżeli chodzi o ubezpieczenia zdrowotne. Eksperci niemieckiego think-tanku obawiają się, że w ten sposób bardziej odpowiedzialni konsumenci mogą niesłusznie ponosić opłaty za tych, którzy mają mniej odpowiedzialne podejście do nabywanych przez siebie usług. Eksperci CEP ostrzegają także, że pomysł Komisji Europejskiej, aby możliwe było narzucone przez prawo przenoszenie między państwami swojego prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego albo na życie, jest „nierealistyczny”. Komisja powinan także zrezygnować z zamiar narzucania firmom ujednolicania kosztów ryzyka związanego z ubezpieczeniem, ponieważ „miejsce pobytu konsumenta może w decydujący sposób zwiększać ryzyko – a więc także cenę usługi”.

Komentarz Anny Czepiel, analityka FOR:

Jak zwykle się zdarza, plan Komisji Europejskiej mający na celu wzrost konkurencyjności i innowacyjności jakiejś części europejskiego rynku niesie ze sobą zarówno słuszne postulaty, jak i pokusę zbyt dużej harmonizacji przepisów, która może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego – zwiększyć koszty usług dla konsumentów oraz skłonić firmy do rezygnacji z wchodzenia na rynki innych państw UE. Przykładami pomysłów o takich potencjalnych negatywnych konsekwencjach są: odgórne ułatwienia w rozwiązywaniu kontraktów, zakaz dyskryminacji ubezpieczających się ze względu na miejsce pobytu, a także niewspomniany w analizie CEP, lecz zawarty w unijnej Zielonej Księdze pomysł wprowadzenia obowiązkowych ogólnounijnych ram prawnych dotyczących sprzedaży i nabywania usług finansowych. W tym przypadku konsumenci i przedsiębiorstwa nie mieliby choćby ograniczonego wyboru między systemami prawnymi różnych państw UE, lecz musieliby przestrzegać przepisów jedynego możliwego systemu, czyli ogólnounijnego. Z kolei na pochwałę zasługuje zwiększające konkurencyjność dopuszczenie swobody wyboru państwa UE, według którego przepisów będzie zawierana transakcja, przy jednoczesnym istnieniu niewiążącego zbioru przepisów unijnych, które również mogą posłużyć jako podstawy do zawarcia umowy. Pozytywny skutek mogą także mieć planowane działania Komisji na rzecz upowszechnienia wśród konsumentów jasnych informacji na temat kupowania transgranicznych usług finansowych.