Forum Obywatelskiego Rozwoju

Im mniejszy dług (dług publiczny to suma pożyczek zaciągniętych w przeszłości przez rząd, samorządy
i inne instytucje publiczne) i deficyt (deficyt finansów publicznych to różnica pomiędzy wydatkami
i dochodami rządu, samorządów i innych instytucji publicznych w danym roku) tym lepiej….
Trudno jednak podać konkretne wartości. W 2010 roku Rumunia i Łotwa były zagrożone bankructwem
i musiały korzystać z pomocy międzynarodowej (Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Komisji Europejskiej). Według ostatnich szacunków Komisji Europejskiej (wiosna 2010) w tym roku dług publiczny Rumunii wyniesie 30,5% PKB, a deficyt 8% PKB.
Analogiczne wartości dla Łotwy wyniosą 48,5% PKB i 8,6% PKB. W tym samym czasie Wielka Brytania bez większych problemów pożyczała pieniądze na sfinansowanie swojego deficytu, który w 2010 roku ma wynieść 12% PKB, przy długu sięgającym 79,1% (niemniej dyskusja o naprawie finansów publicznych w Wielkiej Brytanii trwa). Skąd ta różnica? Wielka Brytania jest jednym z najbardziej rozwiniętych państw świata, które od kilkuset lat spłaca regularnie swoje długi (ostatni raz Wielka Brytania restrukturyzowała swój dług w latach 80. XIX wieku). Z drugiej strony Łotwa jest relatywnie biednym państwem, będącym na mapie Europy od zaledwie 20 lat. Wiarygodność kredytowa Rumunii również nie jest dużo większa– kraj ten nie spłacał swojego zadłużenia zagranicznego w latach 1933-1958, 1981-1983 i 1986.
Dodatkowo percepcja „bezpiecznego” poziomu długu i deficytu jest zmienna.
Przed wybuchem kryzysu finansowego inwestorzy chętnie kupowali greckie obligacje – dług publiczny Grecji oscylujący wokół 100% PKB im nie przeszkadzał. Po wybuchu kryzysu inwestorzy stali się znacznie bardziej nerwowi, wzrósł grecki deficyt i kraj znalazł się na skraju bankructwa.