Forum Obywatelskiego Rozwoju

Gdyby styczniowe trzęsienie ziemi na Haiti wydarzyło się w kraju bogatym, to zamiast ponad 200 tysięcy zabitych byłoby ich kilkuset, może kilka tysięcy – twierdzi Aleksander Łaszek, autor najnowszej analizy FOR, opartej na tekście rozdziału książki „Zagadki wzrostu gospodarczego”. Na Haiti ogromna liczba ofiar wynikała z tego, że większość budynków mieszkalnych była w fatalnym stanie technicznym, co zwielokrotniło liczbę zawaleń, a brak funkcjonujących służb ratunkowych, dróg, szpitali, zapasów leków, żywności i paliwa uniemożliwił skuteczną akcję ratunkową i sprawił, że odbudowa kraju po katastrofie jest prawie niemożliwa.

Analiza FOR nr 4/2010 pt. „Najgorsze jest trzęsienie biednej ziemi”