"Skutecznie promujemy wolność"

EN

Już tyle osób: 301 obaliło ten mit razem z FOR !!!
Przekonały Cię argumenty FOR? Uznajesz ten mit za obalony?
TAK
NIE
2007-11-16

Inwestycje, szczególnie zagranicznych korporacji, prowadzą do wyzysku społeczeństwa

Tymczasem:

  • chęć osiągnięcia zysku (a więc większego wyzysku społeczeństwa, jak twierdzą zwolennicy mitu) nie jest jedynym i głównym celem inwestowania – inwestycje pozwalają przedsiębiorstwom utrzymać się na rynku, bo umożliwiają zwiększenie wydajności, a co za tym idzie dostarczanie lepszych i tańszych towarów,
  • inwestycje nie ograniczają liczby miejsc pracy, wręcz przeciwnie – sprzyjają ich wzrostowi; tańsze i lepsze towary znajdują więcej nabywców, przez co rośnie na nie popyt, który poprzez produkcję (i nowych pracowników) trzeba zaspokoić,
  • inwestycje sprzyjają powstawaniu innowacyjnych produktów, które polepszają jakość życia; ich produkcja stwarza nowe sektory gospodarki i tworzy nowe miejsca pracy,
  • inwestycje sprzyjają poprawie warunków pracy, skróceniu czasu pracy i wzrostowi płacy,
  • inwestycje zagraniczne nie są źródłem wyzysku, a jedynie rozwoju gospodarczego; tego typu inwestycje powodują ogromny napływ kapitału jak i wiedzy, co sprzyja rozwojowi gospodarczemu i tworzeniu miejsc pracy, które bez tych inwestycji by nie powstały.

A zatem:

  • inwestycje prowadzą to wydajniejszej i innowacyjnej pracy przedsiębiorstw, przez co dostarczają one nowocześniejsze i tańsze towary,
  • inwestycje tworzą miejsca pracy, a także sprzyjają poprawie warunków pracy i skróceniu czasu jego trwania; powoduje to podniesienie jakości życia,
  • inwestycje zagraniczne sprzyjają wzrostowi gospodarczemu danego kraju i poprawie jakości życia jego mieszkańców.

Czy wiesz, że:

  • napływ inwestycji zagranicznych do biednych krajów przyczynił się do zwiększenia ich tempa rozwoju – z 1 % w latach 60-tych do 5% w latach 90-tych,
  • w Polsce działa obecnie 48 firm, które świadczą usługi księgowe dla międzynarodowych przedsiębiorstw, a zgodnie z szacunkami PAIZ w centrach tych będzie pracować do 2010 roku ok. 550 tys. osób – jest to doskonały przykład napływu wiedzy poprzez inwestycje zagraniczne, bowiem osoby zatrudnione w takich centrach dokonują skomplikowanej obsługi finansowej przedsiębiorstw.

Chcesz się dowiedzieć więcej? Przeczytaj esej poświęcony tematowi inwestycji zagranicznych

Komentarze:
Zgadzam się z przedstawionymi tezami. Mogę dodać, że Plan Marshala pomógł dziś bogatym, a wtedy zniszczonym wojną, krajom zachodniej Europy i nie tylko. Nie chcą słuchać takich wypowiedzi ci, którzy mówią, że darczyńcy nie robią tego za darmo. Nie chcą nawet myśleć o tym, jak zmieniły się relacje USA Europa zachodnia w wyniku powojennej pomocy, jaką od USA otrzymała Europa. Już widzę dużo zmian w Polsce, ale jeszcze nie mam pracy pomimo 25 lata doświadczenia inż. mechanika, specjalisty od systemów jakości.
Pioytr Wierzchowski, 2007-11-27 12:39:32, wysłano z adresu IP: 217.17.34.138
bzdury. Metoda 'dowodzenia' z błędami. PS to po co w 'niedobrym USA' działa komisja antytrustowa?
ksiegowy, 2008-01-01 18:20:43, wysłano z adresu IP: 83.21.160.155
Obalenie mitu polega na stwierdzaniu pustych frezów: inwestycje to, inwestycje tamto. Celem każdej organizacji jakimi są korporacje jest zysk, i aby taki osiągnąć są gotowe na każdą możliwą obniżkę kosztów (przykład japońskie firmy produkujące telewizory plazmowe miały do niedawna problem z zamarłą ilością pracowników - myśleli że 2 chiny znalazły i że za darmo ludzie robić będą). Korporacje zapewniając sobie zysk gotowe są do opatentowywania przykładowo gatunków ziaren, i poprzez lobbing wpływanie na zmiany statusów prawnych w państwie o umożliwienie sprzedaży (przykład próba zmuszenia Polski do wprowadzenia GMO), następnie poprzez monopol i pozycje na rynku manipulują by wyprzeć prowadzone w sposób naturalny organizacje mniejsze i słabsze w postaci przedsiębiorstw jakimi są prywatne gospodarstwa rolne
WiLk, 2008-04-10 01:15:50, wysłano z adresu IP: 149.156.124.4
Tak w pełni zgadzam się z tym mitem. Najgorsza sytuacja w tym zakresie panuje tam gdzie nie działają związki zawodowe, lub są zbyt bardzo uległe. Jednak co warto zauważyć globalne koncerny nie tylko stosują wyzysk wobec pracowników, ale nie płacąc podatków w danym kraju, a w raju podatkowym - okradają też zwykłych podatników.
Obserwator, 2008-05-04 11:34:31, wysłano z adresu IP: 213.227.70.203
Problem jest gdzie indziej, inwestycje zagraniczne są wspierane z naszych podatków (ulgi podatkowe itp). Duże firmy korzystają zatem z pomocy państwa, samorządu zatem nie ma tu wolnego rynku. Jest rynek subsydiowany. Nie bardzo rozumiem dlaczego mam dopłacać np. Japończykom, gdy oni przychodzą tu zarabiać pieniądze!
Wolny rynek umiera, 2009-01-30 14:31:30, wysłano z adresu IP: 83.20.92.24
Nie zostałem przekonany. Przykładem zagranicznej korporacji która zanieczyszcza środowisko i przyczynia się do ludzkich dramatów jest amerykański koncern MONSANTO. Każą płacić co roku licencje na uprawy ich zmodyfikowanych genetycznie zbóż. Problemem jest to że rolnik uprawiający obok roślinność wolną od GMO nie jest w stanie zapobiec przedostającym się przez wiatr nasionom. W wyniku czego jego pole również zostaje "zarażone". Wtedy przyjeżdzają prawnicy z Monsanto i grożą procesami za nielegalną uprawę.To wielka trgedia tych ludzi i ich beznadziejna walka z wielkim molochem. Odsyłam do youtube; tyt. "Świat według MONSANTO"
Adam Smith, 2009-03-18 15:56:36, wysłano z adresu IP: 83.4.41.90
Ja także zgadzam się z pozostałymi komentarzami. Problemem jest to że konkurencja jest przyczyną niesamowicie ostrej rywalizacij, w sensie być albo nie być i jest przyczyną rozwoju. Ludzie mówią, a ja pracuje 18h/dobę. Ale ktoś pracuje 20h/dobę i dlatego jest lepszy od ciebie. Można nawet powiedzieć od strony filozoficznej, po co nam rozwój, często za wszelką cenę? To czy na półce w supermarkecie będzie 100 rodzajów papieu toaletowego czy 50 to naprawdę nie ma dla większości osób żadnego znaczenia. Kiedyś ludzie nie mieli wiele, jeden kanał w TV, brak komputerów, na mieszkanie czekało się 10 lat itd. i większość ludzi była szczęśliwa. Dzisiaj ludzie mają wszystko od helikopterów po niewiadomo co i są niesamowicie smutni. Konkurencja wręcz ich materializuje, nie umiesz, nie wiesz tego to nara, spadaj jesteś cienki, masz 2mld ja mam 20mld wyjeżdżaj. Najlepiej widać to po show-biznesie gdzie aktor, wokalista czy piłkarz jest produktem markeingowym na ktorym sie zarabia, ktorego sie sprzedaje za...coraz wiecej, stad coraz bardziej postepujacy kryzys tozsamosci na calym swiecie.
jokerpiotr, 2009-06-15 14:40:14, wysłano z adresu IP: 89.79.48.209
Wyślij

Wspierają nas