"Skutecznie promujemy wolność"

EN

2013-10-30

Analiza 16/2013: „Zbrodnia i kara” – jak uczynić zasiłki narzędziem aktywizującym bezrobotnych

Analiza 16/2013: „Zbrodnia i kara” – jak uczynić zasiłki narzędziem aktywizującym bezrobotnych

SYNTEZA

Konstrukcja systemu zasiłków dla bezrobotnych może stymulować (poprzez narzędzia motywujące, motywatory) lub destymulować (poprzez demotywatory) bezrobotnych do aktywnego poszukiwania pracy.

• Proporcja pomiędzy motywatorami a demotywatorami w istotny (choć niewyłączny) sposób określa wielkość bezrobocia oraz przeciętną długość okresu pozostawania bez pracy. W zależności od tej proporcji bezrobotnym opłaca lub nie opłaca się być. Wszystko sprowadza się zatem do rachunku ekonomicznego, który (świadomie lub nie) dokonywany jest przez bezrobotnych.

W porównaniu do krajów regionu, polski system zasiłków wydaje się w umiarkowanym stopniu karać bezrobotnych za zachowania oportunistyczne oraz w niewielkim stopniu nagradzać za aktywność. Przyczynia się to do traktowania go jako źródła świadczeń będących substytutami dochodów z pracy.

• Przykłady państw regionu, w których w system zasiłków wbudowane zostały odpowiednie kary za opieszałość bezrobotnych w poszukiwaniu pracy, pokazują, że nawet represyjny charakter systemu może prowadzić do zdynamizowania przepływów pomiędzy bezrobociem i zatrudnieniem.

Wskazane jest zatem, by polski system zasiłków został zrekonstruowany w duchu zmian przeprowadzonych w państwach, które przez długi czas borykały się z wysoką stopą bezrobocia – Rumunii, Słowacji i Słowenii, czerpiąc niektóre rozwiązania z pozostałych państw.

• Reformie systemu zasiłków powinny towarzyszyć zmiany uelastyczniające rynek pracy oraz zwiększające liczbę indywidualnych doradców zawodowych, tak by zwiększyć efektywność i wymierne rezultaty bezpośrednich kontaktów bezrobotnych z urzędnikami z urzędów pracy, agencji pośrednictwa pracy lub doradztwa zawodowego.

Zobacz komentarz autora do analizy (wideo)
 

Kontakt do autora:
Mateusz Guzikowski
mateusz.guzikowski@for.org.pl

Wspierają nas